18 lutego 2013 r.

Spotkanie DKK w WBP w Kielcach (18 lutego 2013)

Fotogaleria

Spotkanie DKK w WBP w Kielcach (18 lutego 2013)

Fotogaleria

Spotkanie DKK w WBP w Kielcach (18 lutego 2013)

Fotogaleria

18 lutego 2013 r. na spotkaniu DKK przy WBP w Kielcach omawialiśmy książkę Jacka Hugo-Badera „W rajskiej dolinie wśród zielska”.

Autor w swojej książce przedstawia historie ludzi, którzy tuż po upadku Związku Radzieckiego opowiadają o swoim obecnym życiu i wspominają minione czasy. I prawie wszyscy z nostalgią wspominają dawne dzieje i mówią, że kiedyś było lepiej. Opowiadają, że w czasach ZSRR nie było na ulicy ludzi głodnych i żebraków, zapominają o tym, co było złe i myślą tylko o pozytywnych rzeczach. Ludzie byli biedni, ale mieli pracę, stabilizację, „starczało na kartofle, kwas i białomory”. Autor przekazuje nam także opowieści o wojnach, np. w Afganistanie lub Czeczeni, opowiada o rosyjskich kobietach, które wyruszają na wojnę by znaleźć swoich bliskich z rodziny i które walczą o ich szczęście. Bardzo nam się podobał reportaż o Krymie porównywanym do Wieży Babel, gdzie zgodnie żyją obok siebie Rosjanie, Tatarzy, Ukraińcy, Grecy. Ciekawe są też opowieści o dalekim wschodzie zamieszkanym przez Żydów albo mroźnej północy, gdzie powstało miasto Gazpromu. W reportażach Jacka Hugo- Badera są wszystkie ciekawe rzeczy, które zainteresują osoby, które pasjonują się Rosją i krajami byłego ZSRR. Reportaże autora są bardzo wiarygodne, ponieważ pisząc je autor czerpie wiadomości od zwykłych ludzi, którzy po wypiciu kilku butelek alkoholu mówią chętnie i dużo. Prawda jednak jest gorzka, przekazywane przez nich informacje wprawiają czytelnika w przygnębienie. Smutno się robi czytając przerażające sceny z Czeczenii, Krymu czy Kirgizji. Wobec tekstów Jacka Hugo-Badera nie można pozostać obojętnym. Szkoda nam ludzi, którzy po upadku kołchozów nie potrafią sobie poradzić w otaczającej ich rzeczywistości i jedynym wybawieniem dla nich najczęściej staje się alkohol. Nie potrafią obronić się przed Gazpromem, który tak się rozprzestrzenia, że powoli zabiera tubylcom resztki ziemi, z której mogliby żyć. W opowieściach tych ludzi można jednak dopatrzyć się nadziei, że mimo ciężkiego życia w ponurej rzeczywistości widać światło w tunelu, że kiedyś będzie lepiej.

Reportaże Hugo-Badera wzbogacają naszą wiedzę o Rosji, są żywe, ciekawe, wciągają czytelnika i nie pozwalają pozostać na nie obojętnym. Są szczególnie ciekawe dla tych, którzy interesują się Rosją, pragną tam pojechać i poszerzyć swoją wiedzę. Opowieści „W rajskiej dolinie wśród zielska” nie nastrajają optymistycznie, ale na pewno nie sposób przejść koło nich obojętnie. Natomiast, kto sięgnie, choć po jedną książkę tego pisarza na pewno zostanie jego fanem. A o Rosji warto było napisać i na pewno warto przeczytać. Polecamy.

Na podstawie opinii uczestników spotkania


Dołącz do nas na Facebook'u
Zobacz nas na Youtube
Obserwuj nas na Twitterze