17 czerwca 2009 r.

17 czerwca 2009 r. odbyło się w WBP kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, dotyczyło książki Katarzyny Krenz "W ogrodzie Mirandy".

Powieść kobieca w najlepszym wydaniu. To historia polskiej emigrantki, która z wyżyn prawniczej kariery w warszawskiej kancelarii, spadła na angielską prowincję, będąc na dodatek w nieplanowanej ciąży. Miranda w jednej chwili traci pracę, mieszkanie, przyjaciół, samochód, a nawet ubrania. Nie traci tylko rozsądku i wiary w to, że los dał jej drugą szansę. Szybko okazuje się, że życiowa katastrofa staje się początkiem nowej drogi życiowej, a nieplanowana ciąża źródłem wewnętrznej siły i prawdziwym szczęściem.

- "Świetne zapowiedzi, okładka książki aż zachęca do kupienia. A tak naprawdę jest nieciekawa. Jest po prostu nudna. Nawet nie przeczytałam jej do końca".

- "Za wiele wątków jak na jedną książkę. Jeden się zaczyna, nie kończy i zaraz rozpraszamy się, bo następny w kolejce. Za dużo opisów i odniesień filozoficznych. Nie podobało mi się".

- "Książkę wzięłam na wakacje i myślałam, że spędzę z nią miło czas. Ala jak powiem, że po kilku kartkach kupiłam w księgarni inną, to chyba łatwo zrozumieć, że książki nie przeczytałam. Nie warto".

- "Książka według mnie jest za bardzo uduchowiona i przeinterpretowana. Czyta się ją dość ciężko. Za dużo jest opisów, nie zawsze związanych z treścią. Nie jest ciekawa".

Pozostałe uczestniczki DKK miały podobne zdania, nie wszystkie również przeczytały tę książkę, co w naszym Klubie zdarza się naprawdę bardzo rzadko.

Omawialiśmy również książkę "Faktoria jedwabiu" Tash Awa. Oto historia Johnny'ego Lima, kupca tekstylnego, drobnego oszusta i wynalazcy Cudownej Maszyny do Grogu oraz jego małżeństwa z piękną Snow Soong.

W roku 1940, tuż przed napaścią Japończyków na Malaje, Johnny i Snow wyruszają w podróż poślubną na tajemnicze wyspy znane jako Siedem Dziewic. Towarzyszą im podejrzany japoński profesor i Peter Wormwood, zbłąkany Anglik. Wiele lat później Wormwood wspomina ową decydującą podróż, podczas gdy syn Snow poszukuje prawdy o swojej matce i słynnym Chińczyku, którego poślubiła. Osadzona w scenerii kraju przechodzącego kryzys błyskotliwa opowieść o rozstrzygającym wydarzeniu w życiu rodziny. Przełom w literaturze.

Opinie:

- "Całkiem niezła książka. Ja bardzo lubię czytać książki o Chinach, Japonii, tutaj akurat o Malajach. Zawsze można dowiedzieć się coś o historii i sposobie życia tych narodów. Mnie akurat ta książka się podobała".

- "Nie dokończyłam czytać tej powieści. Bardzo chaotycznie pociągnięty wątek historii Johnny’ego Lima i jego pięknej żony Snow znudził mnie i zniechęcił do dalszego czytania".

- "Początek obiecujący, a tak naprawdę nic ciekawego, książka uboga i w formie i w treści, nie podobała mi się".

- "Ja mam mieszane uczucia. Sam temat książki ciekawy, ale jakoś trudno się ją czyta. Zresztą jeszcze nie przeczytałam do końca, więc tak naprawdę moja opinia nie jest miarodajna".

- "To jest chyba debiut pisarski tego pana. I jeżeli podobnie mają brzmieć jego kolejne książki, to błagam - nie zamawiajcie ich do DKK. Ponieważ ja czytam wszystkie proponowane pozycje, więc i tę przeczytałam. Ale książka jest nudna, źle napisana i nieciekawa. Nie polecam".

- "Powiem szczerze, że wolałabym przeczytać tę książkę zimą. Na urlop i na lato się nie nadaje. Ciekawa wydawałoby się akcja została opisana w trudny i ciężki sposób. Sam temat fajny: młodzi ludzie, miłość, piękna sceneria. Tylko dlaczego z tej książki wieje nudą?"

- "To już wiem, nie zabiorę tej książki na wakacje, po wysłuchaniu tych opinii na pewno nie będę jej czytać".

- "Trochę szkoda, bo książka zapowiadała się ciekawie. Ale chyba autor nie poradził sobie z tematem. Tak naprawdę urzekły mnie w tej książce egzotyczne opisy Malajów i ciekawe krajobrazy. Samą treść książki przeczytałam troszeczkę na marginesie. Ale tak ogólnie podobała mi się ta powieść. Przecież nie wszystkie książki w DKK muszą być łatwe, miłe w czytaniu, przyjemne albo ambitne. Ja tę książkę polecam".


Dołącz do nas na Facebook'u
Zobacz nas na Youtube
Obserwuj nas na Twitterze